Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 1 lutego 2015

Ostatni dzień ferii, Jedzenie, Elsa's braid. I Magda i Zuzia

Hej,
Dzisiaj dopadła nas depresja. Przed szkolna depresja. Jak się domyśliliście po tytule właśnie mija nasz ostatni dzień ferii, cudownych ferii podczas ktorych zasypialysmy codziennie po 1/2 a wstawałysmy o 11. Ciężko będzie sie nam przestawic na szkolny tryb, wstawania o 6.30. No cóż, wszystko co dobre niestety kiedyś się skończy. Nudzilo się nam w domu więc postanowiłysmy przejsc sie po mieście, dziś jest niedziela- wszystko wczesnie pozamykane, dlatego poszłyśmy do kawiarnii, żeby zjeść jakiś deser na pocieszenie i pogadać. Po powrocie do domu i przełuchaniu 2862492740 razy piosenek z High School Musica( tak, cofamy się, btw fajny film polecam ;P) wpadłyśmy na pomysł wykonania fryzury jaką miała główna bohaterka 'Krainy Lodu'- Elsa. Jest do dobierany, ale jednak nie. Wygląda napewno ciekawiej, a nie jest wcale trudniejszy i na nasz gust cudowny!
Jak to zrobić?
1. Bierzesz dość grube pasmo (najlepiej całą grzywka), z "początku głowy", i lekko tapirujesz.
2. Odrzucasz grzywkę do przody, na czoło.
3. Tapirujesz pasmo włosów "zza" grzywki, oraz pasma z lewej i prawej (te z ktorych powstanie "podstawa dobieranego warkocza")
4. Robisz warkocza dobieranego, zaczynajac od natapirowanych pasm, następnie dobierasz pasma "z zewnątrz", od twarzy.
5. Poluzowujesz warkocz.
6. Wyjmujesz włosy z grzywki do przodu.
7. Możesz je podkręcić, ale nie musisz(my tego nie robilysmy), bez tego też jest ładnie..
I gotowe! Let it go!
Warkocze zrobłyśmy sobie nawzajem :)






                                             









 A tutaj nasze pyszne, puste kalorie <3                                              


A jak wasze ferie? Skonczyliście, trwaja, czy dopiero zaczniecie?