Hej wszystkim!
Kwiecień się już skończyl, właśnie zaczyna się maj. Pomyślałam, że zacznę dodawac ulubieńcow miesiąca. Więc zaczynamy!
I. Jedzenie
W pierwszej kategorii umieściłam wafle kukurydziane z "Good food". Nie są one jakieś specjalne, po prostu są cieńsze i solone- przez co lepiej smakują. Jem je praktycznie każdego dnia w szkole, bo można się nimi najeść, ale tez nie maja duzo kalorii lub kiedy nie mam czasu przygotować sobie wcześniej jedzenia, pakuje je rano do torby. Z tego co wiem można je kupić w Selgrosie.
Zielona herbata- ma bardzo dużo zalet m.in. poprawia metabolizm, ale tez dobrze smakuje. Tak bardzo polubiłam ją w tym miesiącu, że piłam po parę kubków dziennie. Ta akurat jest bez żadnych dodatków, ale mam w swojej szafce także dużo z owocami.
II. Kosmetyki
W kategorii kosmetycznej znalazła się moja ulubiona wazelina. Jest dobra na wszystko, ja najczęściej używam ją na usta- samą jako pomadkę, lub pod szminkę. Bardzo fajnie nawilża usta i dość długo się trzyma. Jest tez idealna do przedłużania zapachu perfum- wystarczy nadgarstki i szyję/dekolt posmarowac wazeliną, a potem wystarczy tylko spryskać sie perfumami, ktora dzięki tłustej powierzchni będą dłużej utrzymywać się na skórze. Jestem pewna, że każda z was ma wazelinę u siebie w domu, jeśli nie można ją kupić w każdym sklepie. Moja akurat jest z Rosmanna, kosztowała ok. 7 zł.
III. Muzyka
W tym miesiącu królował u mnie znowu Ed Sheeran. Kazda piosenka z płyty mi się podobała. Kocham ich teksty i głos Ed'a. No co tu wiecej mowic... Po prostu świetna!
IV. Ubrania
W tym miesiącu (w sumie to nie tyko w tym) moimi zdecydowanymi ulubiencami byly buty Nike roshe run. Sa to najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam, pasują do większości rzeczy i są śliczne. Ja akurat mam dość popularny model, ale ten podobał mi się najbardziej. Jeżeli ktoś ma mozliwość kupna jak najbardziej polecam!
Do zobaczenia w nastepnym poscie, Zuzia <3
Kwiecień się już skończyl, właśnie zaczyna się maj. Pomyślałam, że zacznę dodawac ulubieńcow miesiąca. Więc zaczynamy!
I. Jedzenie
W pierwszej kategorii umieściłam wafle kukurydziane z "Good food". Nie są one jakieś specjalne, po prostu są cieńsze i solone- przez co lepiej smakują. Jem je praktycznie każdego dnia w szkole, bo można się nimi najeść, ale tez nie maja duzo kalorii lub kiedy nie mam czasu przygotować sobie wcześniej jedzenia, pakuje je rano do torby. Z tego co wiem można je kupić w Selgrosie.
Zielona herbata- ma bardzo dużo zalet m.in. poprawia metabolizm, ale tez dobrze smakuje. Tak bardzo polubiłam ją w tym miesiącu, że piłam po parę kubków dziennie. Ta akurat jest bez żadnych dodatków, ale mam w swojej szafce także dużo z owocami.
II. Kosmetyki
W kategorii kosmetycznej znalazła się moja ulubiona wazelina. Jest dobra na wszystko, ja najczęściej używam ją na usta- samą jako pomadkę, lub pod szminkę. Bardzo fajnie nawilża usta i dość długo się trzyma. Jest tez idealna do przedłużania zapachu perfum- wystarczy nadgarstki i szyję/dekolt posmarowac wazeliną, a potem wystarczy tylko spryskać sie perfumami, ktora dzięki tłustej powierzchni będą dłużej utrzymywać się na skórze. Jestem pewna, że każda z was ma wazelinę u siebie w domu, jeśli nie można ją kupić w każdym sklepie. Moja akurat jest z Rosmanna, kosztowała ok. 7 zł.
III. Muzyka
W tym miesiącu królował u mnie znowu Ed Sheeran. Kazda piosenka z płyty mi się podobała. Kocham ich teksty i głos Ed'a. No co tu wiecej mowic... Po prostu świetna!
IV. Ubrania
W tym miesiącu (w sumie to nie tyko w tym) moimi zdecydowanymi ulubiencami byly buty Nike roshe run. Sa to najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam, pasują do większości rzeczy i są śliczne. Ja akurat mam dość popularny model, ale ten podobał mi się najbardziej. Jeżeli ktoś ma mozliwość kupna jak najbardziej polecam!
Do zobaczenia w nastepnym poscie, Zuzia <3















